Islandzka Ulga

Margines zapisków

18-20 września spędziłam w Reykjavíku za sprawą festiwalu polskiej kultury, sztuki i wspólnoty na Islandii Ulga / Fró, realizowanego przez Fundację Bliżej Polski ze środków Kancelarii Senatu RP w ramach programu „Senat – Polonia 2026″, pod patronatem Ambasada RP w Reykjaviku/Pólska Sendiráðið í Reykjavík.

Polsko-islandzki festiwal Ulga/Fró odbywał się w dniach 11-21 września 2026 w Reykjavíku. Była to prezentacja polskiej kultury, sztuki i wspólnoty na Islandii, dzięki której stolica Islandii przez dziesięć dnia zapełniła się warsztatami, spacerami dźwiękowymi, projekcjami filmów, koncertami i innymi wydarzeniami kulturalnymi, które pokazały wpływ Polaków na rozwój miejscowego środowiska artystycznego.

Przyjechałam do Islandii w czwartek wieczorem, dlatego na festiwal wybrałam się dopiero następnego dnia. 18 września w ramach bloku Zmysły i sploty – przegląd polskiego kina w Bibliotece Miejskiej w Reykjavíku urodzinowo obejrzałam wreszcie film Ultima Thule (2023, reż. Klaudiusz Chrostowski) z pięknymi, bardzo islandzkimi, a jednak wcale nieislandzkimi krajobrazami. To opowieść o trzydziestoletnim Bartku (Jakub Gierszał), który na skutek osobistej tragedii ucieka na najdalszy znany mu kraniec świata – szkocką wyspę Foulę. Tam, niemal odizolowany od innych, a jednak częściowo zanurzony w codzienność lokalnej społeczności, pomaga przy wypasie owiec i drobnych pracach fizycznych. Choć ucieka od najbliższych i zdaje się, że nie potrzebuje nowych relacji, powoli zaprzyjaźnia się ze swoim pracodawcą, Magnusem (Arthur Henri), oraz owieczką Cupcake, której czyta książki i pozwala wskakiwać na kanapę. To opowieść o próbie zagłuszenia pozostawionych w ojczyźnie problemów wyjazdem za granicę, ale – jak pokazuje ten spokojny, przepiękny wizualnie, ale oszczędny na poziomie scenariusza film – ucieczka rzadko jest rozwiązaniem. Na pokazie zjawiło się sporo młodych osób, na moje oko byli to Polacy dopiero co przybyli na Wyspę. Ciekawe ilu z nich w obrazie znalazło część swojej historii.

Wyzwania migracyjne i inne problemy Polaków w Islandii były zresztą ważnym elementem programu festiwalu Ulga / Fró. W niedzielę 13 września Anna Marta Marjankowska i dr Anna Maria Wojtyńska zorganizowały wspólną grę w planszówkę HOSTEL, która pozwala zrozumieć pierwsze kroki Polaków na emigracji. Ja miałam okazję wziąć udział w dalszej części tego większego projektu „Polska wspólnota na Islandii”, organizowanego co prawda w ramach festiwalu, ale finansowanego ze środków Styrkir vegna stuðnings við samfélagsvirkni, Háskóli Íslands (fundusz wsparcia dialogu społecznego). 19 września na zaproszenie dr Anny Wojtyńskiej z Uniwersytetu Islandii (Háskóli Íslands) oraz Anny Marty Marjankowskiej z islandzkiego laboratorium innowacji East of Moon, wzięłam udział w spotkaniu „Polacy na Islandii — wspólnota, pamięć i widzialność”, podczas którego wystąpiłam jako ekspertka w dziedzinie kultury i sztuki, prezentując wkład polskich artystek i artystów w rozwój kultury islandzkiej, a przede wszystkim lokalnej sceny artystycznej. Opowiedziałam więc o postaciach takich jak Bohdan Wodiczko, Szymon Kuran czy Bogdan Kowalczyk, o których chętnie opowiadają sami Islandczycy i co do których zasług dla islandzkiej kultury i edukacji artystycznej oraz sportowej nie mamy już dzisiaj żadnej wątpliwości. Mniej znana, ale równie ważna dla islandzkiego środowiska muzycznego jest również rodzina Frachów: Janusz i Iwona od 1994 roku kształcą w Szkołach Muzycznych w Ísafjörður i Bolungarvíku, natomiast ich synowie: Maksymilian, Nikodem i Mikołaj propagują polską muzykę i folklor od najmłodszych lat, grając koncerty w Islandii. Z kolei muzycy Michał Moc i Agata Zubel od lat zapraszają do Islandii młodych polskich kompozytorów na rezydencję artystyczną w Suðavíku (projekt COMPOSER.PL).

Podczas prezentowania w Hlemmur Haus, 19 września 2026

Podczas mojej prezentacji mówiłam też o naszych rodakach i rodaczkach zdobywających prestiżowe nagrody: Jacku Godku, który w 2023 roku otrzymał nagrodę Orðstír dla tłumaczy literatury islandzkiej, oraz pisarce Maó Alheimsdóttir, laureatce nagrody Instytutu Literatury Islandzkiej w 2021 roku za powieść Veðurfregnir og jarðarfarir oraz w 2026 roku nagrody Fjörubréf za tomik poezji Hvalbak. Ale obecność Polaków na Wyspie ma swój istotny wkład w lokalną kulturę nie tylko wtedy, gdy zostaje doceniona islandzkimi nagrodami. Ewa Marcinek znana jest w środowisku nie tylko jako współzałożycielka kolektywu wydawniczego Ós Pressan, ale też jako autorka książki Polishing Iceland (Ísland pólerað), na której podstawie powstał spektakl realizowany przez Reykjavík Ensemble i pokazywany w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim w 2022 roku. Marcinek dostała zresztą stypendium Listamannalaun, rządowe wsparcie finansowe dla niezależnych twórców, które ma na celu rozwój kultury i sztuki na Islandii.

Wśród polskich artystów i artystkek wspieranych przez islandzki rząd znajdują się również ci, o których mówiłam podczas wystąpienia: Wiola Ujazdowska, Weronika Balcerak & Lukas Bury oraz Jo Pawlowsk_. Ich wystawy można od lat oglądać w największych galeriach i muzeach Islandii, np. wystawa Jo Pawlowsk_ i Sadie Cook Everything I Want to Tell You była pokazywana w Hafnarhús w ramach prestiżowego pokazu dla artystów islandzkich w D-salur (2025). Tylko w tym roku możemy pochwalić się udziałem artystów i artystek polskiego pochodzenia w wielu imprezach artystycznych: pokaz solowy Wioli Ujazdowskiej Melancholia prezentowano w Sláturhúsið Art Center w Egilsstaðir, duet Austur-Íslendingar (Balcerak & Bury) ma teraz dwie trwające wystawy: Gullhringur w LÁ Art Museum (Listasafn Árnesinga) w Hveragerði [12.09.2026 – 23.12.2026] oraz udział w Draumaríngl w muzeum Halldóra Laxnessa w Gljúfrasteinn [12.09.2026 – 31.10.2026], z kolei Jo Pawlowsk_ pokazuje swoją pracę Wishbone (2026) w ramach wystawy zbiorowej Nína, okkar kærasta Nína w Duus Safnahús / Listasafn Reykjanesbæjar [3.09.2026 – 29.11.2026].

Jo Pawlowsk_, Wishbone (2026), zdjęcie z wystawy Nína, okkar kærasta Nína, Reykjanesbæjar

Moja prezentacja była oczywiście jedną z wielu. Przede mną wystąpili eksperci lokalni, na Uniwersytecie Islandii badający dzieje Polonii i jej udział w społeczeństwie islandzkim. Gabriela Gałecka zaprezentowała aktualne dane statystyczne dotyczące obecności naszych rodaków w Islandii, a dr Anna Wojtyńska zrelacjonowała dzieje polskiej migracji na Wyspę: od jej początków w latach 70., przez rozwój za sprawą wejścia Polski do Unii Europejskiej i otwarcia się Islandii na polskich pracowników w 2005 roku, po czasy dzisiejsze. Z kolei Adam Świtała zaprezentował obecność polskich akcentów w islandzkim systemie edukacji, w tym edukacji muzycznej. Po moim wystąpieniu o sztuce i kulturze część ekspercką zamknął Tomasz Chrapek, twórca ProjektPolska.is, który opowiedział o udziale Polek i Polaków w islandzkim życiu społecznym i politycznym.

Gabriela Gałecka (Uniwersytet Islandii)
Adam Świtała (Uniwersytet Islandii)
Tomasz Chrapek (ProjektPolska.is)
Organizatorki spotkania: Anna Marta Marjankowska (East Moon) i dr Anna Wojtyńska (Uniwersytet Islandii)

Prawdziwym powodem spotkania było jednak to, co odbyło się już po prezentacjach eksperckich. Razem z przybyłymi na wydarzenie uczestnikami usiedliśmy bowiem do pracy nad edycją hasła „Polacy na Islandii” na Wikipedii. W mniejszych grupach dyskutowaliśmy o tym co powinno znaleźć się w zaktualizowanej wersji artykułu, a czerpaliśmy nie tylko z wiedzy eksperckiej i zebranych źródeł, ale też cennych doświadczeń i wspomnień obecnych przy stole Polek i Polaków mieszkających w Islandii od lat, również mocno zaangażowanych w życie polonijne, takich jak Witold Bogdański, Olga Knasiak czy Sajja Justyna Grosel. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele polskiej misji dyplomatycznej w Islandii, w tym Kierownik Placówki, Aleksander Kropiwnicki. Prace nad edycją Wikipedii dopiero się zaczęły, ale nasze dyskusje i notatki z pewnością przyczynią się do rzetelnej zmiany tego hasła.

To była bardzo intensywna sobota! Ale krótki pobyt w Reykjavíku był dla mnie również okazją do konsultacji z badaczami sztuki islandzkiej na Uniwersytecie Islandii oraz wizyty w lokalnych muzeach, a nawet odwiedzenia kilku wystaw, w tym zamykającej się właśnie Echolalii w Listasafn Islands, prezentującej najnowszą twórczość Björk. Na tej wystawie islandzka artystka prezentuje trzy piosenki w wielkiej skali, z czego dwie – Ancestress oraz Sorrowful Soil – po raz pierwszy. Oba utwory powstały dla upamiętnienia niedawno zmarłej matki artystki. Ancestress to, jak pisze sama Björk, jej osobisty sposób na pożegnanie zmarłej, pogrzeb na jej własnych zasadach, co widać też w pięknym teledysku, zrealizowanym oczywiście na łonie islandzkiej natury. Sorrowful Soil to z kolei requiem na chór pod batutą Þorgerður Ingólfsdóttir. obie instalacje, składające się głównie z obrazu i dźwięku, urozmaicone są niezwykłą scenografią z partyturą na tkaninie, okalające sale niczym kokony. Trzecim utworem prezentowanym na wystawie był Nerve Bloom z animacjami polskiej artystki Natalii Kleszczewskiej. Echolalii towarzyszyła również wystawa Metamorphlings z pracami Jamesa Merry’ego, od lat współpracującego z Björk. To ten brytyjski artysta wykonał charakterystyczne maski, w których Islandka występuje od niemal 10 lat, czyli od wydania albumu Vulnicura w 2015 roku.

A kto nie zdążył zobaczyć Echolalii na premierowym pokazie w Islandii nie musi się martwić – wystawa przyjedzie do Polski! Już od 2 października będzie można ją oglądać w Bielsku-Białej, w ramach Wędrującego Festiwalu, a po jego zakończeniu do 25 października.

Fragment instalacji Ancestress, Echolalia | Björk, Listasafn Islands, Reykjavík, 31.5.2026 — 20.9.2026
Jedna z prac Jamesa Merry’ego, prezentowana na wystawie Metamorphlings, Listasafn Islands, Reykjavík

Ostatniego dnia pobytu zdążyłam nawet spotkać się z Agnes Ársól, współautorką książki NORDYCKIE OPOWIEŚCI i moją wieloletnią znajomą. Pojechałyśmy razem do Reykjanesbæjar, gdzie zobaczyłyśmy razem wystawę prac Níny Sæmundsson, oraz odwiedziłyśmy Jaskinię Olbrzymki w Keflavíku. Co to był za weekend!

No responses yet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *