
Jeśli ktoś chce poznać „prawdziwą” Islandię, powinien udać się do Árbæjarsafn, reykjawickiego skansenu, czy też: muzeum na otwartym powietrzu. Oddalony[…]

Ostatni dzień w Reykjavíku. Przeznaczyłam cały na kulturę, czyli chodzenie po muzeach. Może to dziwne, ale Islandia jak na[…]

W dniach 28 września – 1 października Muzeum Narodowe w Krakowie gościło trzy panie z Islandii związane z promocją[…]

Nadszedł nowy dzień w Reykjavíku. Z okna mojego hotelowego pokoiku widać ludzi na Aðalstræti, głównej ulicy starego miasta. Zaraz po[…]